Typy więzień

Typy więzień

Kara nie jest najlepszą metodą wychowawczą. Ale prawdopodobnie nie wymyślono do tej pory skuteczniejszej metody. Gdy wiele osób o już ukształtowanym charakterze popełnia przestępstwo, starsze niż cywilizacja odizolowywanie takich jednostek zdaje się być pierwszą i jedyną drogą chroniącą resztę społeczeństwa przed doznaniem większej krzywdy. Zakłady karne (na które zwykło się mówić najczęściej ‘więzienia’), jak chyba wszystko, da się podzielić i powartościować ze względu na różne aspekty.

Ze względu na charakter przestępstwa i wiek więźnia (czyli ze względu na rodzaj) placówki takie można podzielić na: zakłady dla młodocianych (popularne ‘poprawczaki’), zakłady dla tych, którzy odbywają karę po raz pierwszy, zakłady dla recydywistów oraz zakłady dla odbywających karę wojskowego aresztu.
Ze względu na swoją organizację wśród zakładów karnych można wyodrębnić: typ zamknięty, półotwarty i otwarty.

Oprócz wymienionych tu podziałów istnieją bardziej szczegółowe rozgraniczenia w obrębie każdej ze wskazanych tu grup. Ponadto można klasyfikować tego typu placówki w oparciu o regionalizację, stopień zabezpieczeń, przynależność do organów państwowych, rodzaj izolacji więźniów, a także definicję programu resocjalizacyjnego wdrażanego w obrębie danej grupy. Warto się choć pobieżnie przyjrzeć tym różnicom i kategoriom oraz zastanowić nad skutkami płynącymi z takiego, czy innego systemu, podziału i zwierzchnictwa.

Zakłady dla młodocianych to wzbudzająca chyba największe kontrowersje ranga więzień. Kontrowersje budzi zawsze granica wiekowa i waga ponoszonej kary, jaką w murach takiej placówki odbywają penitencjariusze. Zawsze znajdą się zwolennicy surowszych kar dla młodocianych, jaki i zagorzali przeciwnicy. Tu wyróżnić można ośrodki resocjalizacyjne, zakłady resocjalizacyjno-–rewalidacyjne i placówki resocjalizacyjno-–terapeutyczne. Ten nieprzypadkowy podział dotyczy głównie stopnia czynu zabronionego, jaki został popełniony przez wychowanka takiego zakładu, ale w największej mierze skupia się na aspekcie socjalizacyjnym. Specjaliści wychodzą z założenia, że młodocianemu można jeszcze pomóc znaleźć się na właściwej drodze do harmonijnego współistnienia ze społeczeństwem, dlatego jest kładziony tak silny akcent resocjalizacyjny i – jeśli to konieczne – terapeutyczny.

Zakłady karne dla więźniów, którzy odbywają pierwszą karę pozbawienia wolności to nie mrzonka. Nasz system karny naprawdę przewiduje takie miejsca. Choć nie należy rozumieć tego dosłownie, jako więzienia dla początkujących przestępców. Jest to zazwyczaj wyodrębniona część placówki karnej. Istnieje zasadnicza różnica między takim miejscem a ośrodkiem dla recydywistów. W przypadku przestępców, którzy dotąd nie popełnili zbrodni, stosuje się usilne zabiegi resocjalizujące. System penitencjarny pokłada nadzieję w tym, że taką osobę da się jeszcze prawidłowo ukształtować, a odbyta kara będzie i wystarczająca, i uświadamiająca ogrom zła, jaki został popełniony.

Kim jest recydywista? To ktoś, kto otrzymał kolejny prawomocny wyrok za przestępstwo. Dla takich osób wymiar kary jest mniej pobłażliwy. Mechanizmy, które powinny pełnić role resocjalizacyjne, w takim przypadku po prostu izolują takie jednostki od reszty społeczeństwa. Ponieważ tacy więźniowie mają minimalne szanse na naprostowanie swojego sposobu postępowania, metodą na ich przydatność dla państwa jest praca.

System kar i więziennictwa w obrębie struktur wojskowych wygląda inaczej niż dla reszty obywateli. Na przykład tylko w wojsku areszt pełni rzeczywistą funkcję kary w myśl Kodeksu Karnego. W innych warunkach jest to tymczasowa kara pozbawienia wolności i nie wiąże się jeszcze z popełnieniem przestępstwa.